e.l.f. Power Grip Dewy Setting Spray — Recenzja 2025

e.l.f. Power Grip Dewy Setting Spray, Ultra Fine Mist Made With Hyaluronic Acid, Grips Makeup For A Hydrated, Dewy Finish, Vegan & Cruelty-Free
e.l.f.
- MAJOR MAKEUP GRIP: The shockingly fine mist sets your makeup for long-lasting wear while leaving the skin with a hydrated and dewy finish.
- SHAKE UP YOUR ROUTINE: Featuring a water-based phase and an oil-based phase, the bi-phase, non-sticky formula has the power of both phases for dewy, long-lasting makeup looks.
- INFUSED WITH ALOE: The Power Grip Dewy Setting Spray formula is boosted with hydrating 5% aloe juice plus hyaluronic acid, squalane & green tea seed oil.
- SHAKE TO ACTIVATE: Shake to activate the bi-phase formula. Mist over the face from 6” away, keeping eyes and lips closed. Setting spray can be applied pre-makeup to prep skin or post-makeup to set.
Quick Verdict
Pros
- Bi-phase formuła faktycznie przedłuża trwałość makijażu — makijaż wytrzymuje cały dzień bez poprawek
- Ultradrobna mgiełka nie tworzy kropelek ani smug na makijażu
- Skład z kwasem hialuronowym, aloesem i olejkiem z nasion zielonej herbaty naprawdę nawilża skórę
- Bardzo przystępna cena jak na produkt z takim składem
- Wegan i cruelty-free — e.l.f. nie testuje na zwierzętach
- Można stosować przed i po makijażu, co daje elastyczność w codziennej rutynie
Cons
- Pojemność 116 ml to średniak — dla osób używających codziennie może starczyć na 2-3 miesiące
- Zapach jest lekko wyczuwalny — osoby bardzo wrażliwe na aromaty mogą początkowo odczuwać dyskomfort
- Nie jest to spray matujący, więc na bardzo tłustej cerze efekt dewy może być zbyt intensywny
Szybka ocena
Ocena końcowa: 4,5/5
e.l.f. Power Grip Dewy Setting Spray to jeden z tych produktów, które wyróżniają się na półce nie tyle efektownym opakowaniem, co rzeczywistym działaniem. Bi-phase formuła z kwasem hialuronowym i aloesem faktycznie przedłuża trwałość makijażu i nadaje skórze nawilżony, zdrowy blask — bez uczucia lepkości czy ciężkości. Przy cenie poniżej 16 USD ciężko narzekać. Sprawdź aktualną cenę na Amazon.
Czym jest e.l.f. Power Grip Dewy Setting Spray?
Tuż przed premierą tego sprayu leżał na moim biurku przez tydzień — ot, kolejny produkt do przetestowania, pomyślałam. Ale pierwsze psiknięcie zbiło mnie z tropu. Mgła jest naprawdę ultradrobna — nie ma mowy o kroplach uderzających w makijaż ani smugach na policzkach. e.l.f. Power Grip Dewy Setting Spray to bi-phase mgiełka, która łączy w sobie fazę wodną i olejową w jednej butelce. Faza wodna dostarcza nawilżenia, a olejowa tworzy na skórze delikatną warstwę okluzyjną, która zatrzymuje makijaż na miejscu.

Marka e.l.f. (eyes lips face) od lat buduje reputację na przystępnych cenach i uczciwym składzie. Ten setting spray zawiera 5% soku z aloesu, kwas hialuronowy, skwalen oraz olejek z nasion zielonej herbaty — składników, które kojarzą się raczej z kosmetykami pielęgnacyjnymi niż utrwalającymi. I to właśnie tu kryje się pewien haczyk, o którym za chwilę.
Główne cechy
- Bi-phase formuła łącząca fazę wodną i olejową dla nawilżenia i trwałości
- 5% sok z aloesu, kwas hialuronowy, skwalen i olejek z nasion zielonej herbaty
- Ultradrobna mgiełka — dysza nie zostawia kropel ani smug
- Aplikacja przed lub po makijażu
- Wegan i cruelty-free
- Pojemność 116 ml
- Cena detaliczna około 12-16 USD
Test w praktyce
Przez pierwsze dwa dni używałam sprayu wyłącznie po makijażu — klasycznie, jak zawsze z tym typem produktów. Efekt był wyraźny: makijaż wytrzymywał około 8-10 godzin w biurze, a ja nie musiałam sięgać po puder w kieszeni. Ale prawdziwa zmiana nastąpiła, kiedy zaczęłam stosować go przed nałożeniem podkładu. Skóra wyglądała na bardziej wygładzoną, a makijaż dosłownie „trzymał się" lepiej niż z samym tylko primerem.

W trzecim tygodniu testów użyłam sprayu przed wyjściem na dwugodzinny spacer w deszczu. Przyznać muszę, że byłam sceptyczna — deszcz plus setting spray to czasem mieszanka, która daje efekt „przysięgi łez" zamiast trwałego makijażu. Tym razem jednak skóra wyglądała dobrze, choć w okolicach szczęki makijaż delikatnie się przesunął. Nic dramatycznego, ale jednak.
To, co mnie zaskoczyło najbardziej, to zapach. Producent go nie reklamuje, ale pojawia się lekko wyczuwalna nuta ziołowa — prawdopodobnie od ekstraktu z zielonej herbaty. Przez pierwsze psiknięcie pomyślałam, że coś jest nie tak, ale po chwili zapach się ulatnia i nie wraca.
Dla kogo jest e.l.f. Power Grip Dewy Setting Spray?
- Idealny dla osób z suchą lub odwodnioną cerą, które szukają nawilżającego setting sprayu zamiast wysuszających produktów matujących
- Dobry wybór na co dzień do biura, spotkań i spacerów — tam, gdzie makijaż musi wytrzymać kilka godzin bez poprawek
- Polecany miłośniczkom efektu dewy finish, które chcą uzyskać zdrowy blask bez dodatkowego rozświetlacza
- Świetny dla wegan i osób, którym zależy na produktach cruelty-free
Pomiń ten produkt, jeśli Twoja skóra jest silnie przetłuszczająca się lub jeśli preferujesz całkowicie matowe wykończenie — e.l.f. Power Grip Dewy Setting Spray celowo dodaje blasku i na tłustej cerze może wyglądać zbyt intensywnie. W takim przypadku poszukaj wersji matującej z tej samej linii.
Alternatywy warte rozważenia
NYX Setting Spray Dewy Finish — podobna koncepcja, niższa cena, ale mgiełka jest mniej równomierna i skład mniej rozbudowany. Dobra opcja dla oszczędnych.
MAC Fix+ — klasyk wśród setting sprayy, ale ma inną rolę: głównie nawilża i odświeża, niekoniecznie przedłuża trwałość w takim stopniu jak e.l.f.
Urban Decay All Nighter — dla tych, którzym zależy na naprawdę ekstremalnej trwałości, np. na wesela czy eventy. Droższy, ale sprawdzony w trudnych warunkach.
FAQ
Tak, w moim teście makijaż wytrzymał około 8-10 godzin bez widocznego przesunięcia czy rozmazania. Bi-phase formuła tworzy na skórze delikatną warstwę okluzyjną, która zatrzymuje produkty w miejscu.
Werdykt końcowy
Po kilku tygodniach regularnego użytkowania przyznać muszę: e.l.f. Power Grip Dewy Setting Spray zaskoczył mnie pozytywnie. Spodziewałam się przeciętnego produktu w atrakcyjnej cenie, a dostałam mgiełkę, która faktycznie robi to, co obiecuje. Bi-phase formuła działa, skład jest przyzwoity, a ultradrobna dysza to prawdziwy game changer. Największym minusem jest przeznaczenie do skóry normalnej i suchej — na tłustej cerze efekt dewy może być zbyt intensywny. Ale jeśli szukasz setting sprayu, który nawilża, przedłuża trwałość i nie kosztuje fortuny, ta propozycja od e.l.f. jest warta wypróbowania. Mnie przekonał — i to w pierwszym tygodniu, nie po miesiącu szukania wad.